Gmina Kęty. Dwaj nietrzeźwi rowerzyści zatrzymani w drodze na... pogrzeb

MMG
KPP Oświęcim
Policjanci z oświęcimskiej drogówki zatrzymali dwóch rowerzystów, bo jechali podejrzanym "wężykiem". Okazało się, że obaj byli pijani. Tłumaczyli policjantom, że jadą w bardzo ważnym celu, bo na pogrzeb swojego znajomego.

Do zdarzenia doszło wczoraj (2.12.2019). Policjanci, który pilnowali bezpieczeństwa w ruchu drogowym na terenie gminy Kęty tuż po godzinie 13 jadąc radiowozem ulicą Mostową w Bielanach zauważyli dwóch rowerzystów z których jeden jechał slalomem, a drugi za nim, trochę prostszym torem. W związku z powyższym mundurowi zatrzymali ich do kontroli drogowej.
W trakcie czynności okazało się jednak, że nie jeden, a obaj mężczyźni wsiedli na rowery po wcześniejszym spożyciu alkoholu. W takim stanie próbowali dotrzeć na pogrzeb swojego znajomego. Badanie stanu trzeźwości 45-letniego mieszkańca powiatu bielskiego wykazało blisko promil alkoholu, natomiast badanie stanu trzeźwości 39-letniego mieszkańca gminy Kęty wykazało aż 4,1 promila alkoholu.

W związku z popełnionym przez rowerzystów wykroczeniem do sądu zostanie skierowany wniosek o ich ukaranie.

FLESZ - Zmiany prawa: pierwszeństwo pieszych przed przejściem

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Smutek

Drodzy pracownicy służb mundurowych wszystkich obowiązuje kultura w ruchu drogowym Konieczna jest życzliwość wobec innych uczestników ruchu ułatwianie im jazdy pomaganie sobie wzajemnie Według moich kryteriów wypadliście słabo Wiadoma sprawa są osoby nadzwyczaj pracowite i osoby które zbytnio nie pracują wydajnie Oby mi tylko dniówka spokojnie przebiegała bez zbędnych rutynowych kontroli Z poważaniem Jerzy W

S
Smutek

Czyżby jechali do Sanktuarium Chrystusa Cierpiącego? Wobec tego obecnie sami będą bardzo cierpieć z powodu dużego wydatku finansowego Pamiętam to Sanktuarium Chrystusa Cierpiącego gdyż gospodynie wiejskie bardzo gościnne przywitały pielgrzymów dobrym i smacznym wypiekiem Proszę sobie wyobrazić to ciasto było bezpłatne dla wszystkich pątników którzy podążali na Jasną Górę . Bardzo dbają w Bielanach o kapliczki i obrazy przydrożne czyszcząc je dokładnie z kurzu i wszelkich zanieczyszczeń Z poważaniem Jerzy W

Dodaj ogłoszenie